Wojna postawiła nam nowe wyzwania w naszej posłudze. Podjęliśmy gościną w naszym klasztorze uchodźców wojennych z Ukrainy. Jest to około 45 -50 osób. Cześć z tych osób jest tranzytem /do swoich bliskich z Ukrainy, którzy już pracują w Polsce, a teraz szukają dla nich miejsc do wspólnego życia/ a część chce zostać na zawsze w Polsce, bo nie ma gdzie i do czego wracać. Głównie są to matki z dziećmi. Wszyscy wiemy jak trudnym losem jest żyć bez domu i bliskich. Staramy się z nimi być i dawać im bezpieczeństwo.

Dziękujemy za dobre myśli modlitwę i każde wsparcie.

Tylko piękne serce może pielęgnować nadzieję i miłość. A my Wam wysyłamy moc Bożej nadziei z posługi potrzebującym i codzienną pamięć, i modlitwę za Was.