Pozdrawiamy Was przesyłając pokój i błogosławieństwo!

W tych ostatnich czasach, gdzie dochodzi do naszych serc i świadomości tyleż niepokojów, jakże potrzeba nam tej właśnie dobroci Boga i Jego pokoju. Niech uspokoi serca zmartwione i przyniesie garść nadziei. A ona jest niezależna od aury zewnętrznej. Ona schowana w sercu. Obok mieszka pokój i radość – sam Bóg.

Tyleż było tych „Bożych narodzeń”, tyleż było tych wigilii a nie zawsze tyleż samo pokoju i dobrych myśli o bliźnich, o najbliższych. Na ten właśnie „najpiękniejszy czas” pragniemy przesłać i przypomnieć Wam słowa jednej z pastorałek: „A nadzieja znów wstąpi w nas. Nieobecnych pojawią się cienie. Uwierzymy kolejny raz, w jeszcze jedno Boże Narodzenie. I choć przygasł świąteczny gwar, bo zabrakło znów czyjegoś głosu, przyjdź tu do nas i z nami trwaj, wbrew tak zwanej ironii losu. Daj nam wiarę, że to ma sens. Że nie trzeba żałować przyjaciół. Że gdziekolwiek są – dobrze im jest, bo są z nami choć w innej postaci. I przekonaj, że tak ma być, że po głosach tych wciąż drży powietrze. Że odeszli po to by żyć, I tym razem będą żyć wiecznie. Przyjdź na świat, by wyrównać rachunki strat, Żeby zająć wśród nas puste miejsce przy stole. Jeszcze raz pozwól cieszyć się dzieckiem w nas, I zapomnieć, że są puste miejsca przy stole/Szymon Mucha/.

Dzieląc się z Wami wigilijnym opłatkiem przekazujemy Wam wiarę i nadziei trochę. Miłość przedłużamy na modlitwie, prosząc aby pozostała między nami, aby nie szukała miejsca w gospodzie. Z głębi serc naszych niech płyną ku Wam życzenia: „Nie bójcie się! Oznajmiam wam radość, zgotowaną całemu narodowi: W mieście Dawidowym narodził się wam Zbawiciel”

Z modlitwą i pamięcią, ks. Jan Oleszko SAC – rektor /wraz ze wspólnotą/