Chociażbym chodził ciemną doliną, zła się nie ulęknę, bo Ty jesteś  ze mną.“

Autorem tego pięknego psalmu jest Dawid. On znał tę dolinę cienia pomiędzy Jerychem a Jerozolimą w dzisiejszej dolinie Qelt. To właśnie tam było najbardziej niebezpieczne miejsce. To tam pobito człowieka, którym zaopiekował się  Samarytanin. Być może w naszym życiu jest podobna dolina cienia. I dlatego, kiedy jak nie teraz mamy wołać za psalmistą, że jest Pasterzem, Światłem i Zbawieniem. Tyleż w tym Wielkim Poście niesiemy niepokojów, nie raz związanych również z naszym zdrowiem i bezpieczeństwem.  Przesyłamy Wam wiarę i przekonanie, że Jezus zbawiający nas na krzyżu jest obrońcą naszego życia. Może jeszcze nie wszystko będziemy rozumieć, ale pielęgnujmy pewność, że jest naszym światłem i prowadzi każdego z nas przez mroki trudnych dni zagrożenia. Dzisiaj również jak nigdy patrząc na krzyż widzimy obrońcę naszego życia. Ten, który zwycięża grzech, jakże może mnie zostawić w samotności na trudach moich dróg. Niech przeniknie, niech tchnie przez swoje cierpienie i zmartwychwstanie nowego ducha, aby czas próby był czasem wzrostu sił i zaufania. A to co niepewne niech stanie się pełną ufności modlitwą za najbliższych, siebie i świat.

Zapewniamy Was w modlitwie tu na Karczówce, gdzie patronuje nam święty Karol Boromeusz, patron od chorób zakaźnych. A samo miejsce jest wybudowane jako dziękczynienie Bogu za ocalenie Kielc. Codziennie, aż do ustania zagrożenia będziemy się modlić oraz odprawiać codziennie mszę świętą za Wasze rodziny i za Was, za ojczyznę naszą o ustanie zagrożenia i epidemii.

Niech dobry Bóg Was chroni i obdarza zdrowiem.

Szczęść Boże!

Jan Oleszko – rektor wraz ze wspólnotą z Karczówki